Dzień 17
Plan na dziś - dojechać do Krynicy Morskiej Pisków, do granicy Polski z Rosją. Czekało nas nie lada wyzwanie... Dziś do przejechania ponad 90 km Na ścieżkę rowerową R10 kierował nas całkiem sympatyczny kierunkowskaz Trasa wiodła nas przez las. Początkowo łagodna, niemal płaska nawierzchnia... Zapowiada się całkiem przyjemna droga... Nieco dalej za Stegną pojawiają się pagórki, raz pod górkę raz z górki... Mamy dużo sił w nogach i przyjemnie się jedzie, niemniej jednak w tyle głowy mam myśl, że tą samą trasą będziemy wracać i z górki będzie przyjemnie ale pod górkę... Dobra jakoś będzie. W drodze fajne widoki. Gdzieś przy ścieżce kwiatki, poziomki... Dojechaliśmy do przekopu Mierzei Wiślanej. Praca wre. Gdzieś w lesie pocięte drzewa. Roztacza się zapach żywicy rozgrzanej słońcem. Widoki piękne. Trudno na moment nie przystanąć aby popatrzeć. Dojeżdżamy do ładniejszego odcinka trasy w Krynicy Morskiej. Oczywiście pamiątkowe fotki. Trasa w lesie dostarcza nam wielu wrażeń. Miejscami l...